Twój koszyk 0.00

Stylizacja brody z użyciem kosmetyków - PORADNIK

Mężczyzna w okularach z wystylizowaną brodą


Jeśli dopasowałeś swoją brodę do kształtu twarzy i elegancko przyciąłeś zarost, połowa drogi do osiągnięcia epickości na miarę Brata w Brodzie już za Tobą. Teraz pozostaje jeszcze tylko ogarnąć dobre zasady stylizacji brody, dzięki którym zarost zacznie Cię słuchać na co dzień.

Dowiedz się, w jakie kosmetyki warto się uzbroić i jak je stosować, żeby walka o wygląd prawdziwego brodacza każdego dnia przebiegała szybko i bez większych problemów!

Broda – stylizacja z użyciem kosmetyków


Czytaj również:


Brody każdego z nas diametralnie się od siebie różnią. Podczas gdy jedni cieszą się gęstym futrem, inni starają się wyhodować chociaż trochę włosów pod nosem i na podbródku. Bez względu na to, jaką kondycją cieszy się Twoja broda, stylizacja pozwoli Ci podkreślić jej kształt i utrzymać ją w ryzach przez cały dzień.

Żeby osiągnąć oba cele, nie musisz od razu obstawiać łazienki całym arsenałem produktów. Wystarczy, że na Twojej półce znajdzie się porządny kartacz, olejek o ulubionym zapachu i jeden z balsamów do brody, który zadba o ujarzmienie wszystkich włosków.

Kartacz do brody dla uzyskania pełnego kształtu


Pierwszym produktem, po który koniecznie powinieneś sięgnąć, jest kartacz, czyli zaokrąglona szczotka do brody z naturalnego włosia dzika.

Wbrew pozorom rolą tego akcesorium nie jest zwykłe rozczesywanie włosów (to zadanie należy raczej do grzebienia). Kartacz służy do kompleksowego dbania o zarost. Pozwala wyczesać brud i martwy naskórek, a także przyczynia się do wzrostu włosów, pobudzając krążenie krwi. To jednak zasługi typowo pielęgnacyjne.

W kwestii stylizacji brody kartacz może zdziałać inne cuda. Stosując go regularnie i z zaangażowaniem, rozprostujesz włosy na brodzie. W efekcie wydadzą się dłuższe i dużo bardziej uporządkowane. Porządne szczotkowanie zwiększy też objętość włosów, dzięki czemu broda nabierze konkretnego wyrazu.

Używając kartacza, możesz też rozłożyć swoją brodę równomiernie na całej szerokości podbródka. Taka opcja sprawdzi się szczególnie dobrze w przypadku facetów z rzadkim zarostem. Jeśli do nich należysz, z pomocą gadżetu bez problemu zasłonisz puste miejsca na twarzy. W ten sposób zyskasz pełny, kształtny zarost, pozbawiony widocznych dziur i ubytków.

Wybierając kartacz do brody, zwróć uwagę na rozmiar modelu, materiał wykonania, ale przede wszystkim na twardość włosia. Jeśli masz delikatny zarost, zbyt sztywna szczecina może podrażniać skórę. Z kolei zbyt miękkie włosie ledwo przedostanie się do skóry przez grubą warstwę brody, przez co nie spełni nawet połowy ze swoich funkcji.

Jesteś posiadaczem długiej i gęstej brody, a przy okazji „grubej skóry”? Sięgnij po porządną szczotkę z twardym włosiem. Z tej kategorii polecam Ci kartacz ZEW for men z poduszką pneumatyczną i wygodnym drewnianym uchwytem.

Kartacz do brody ZEW for men
Kartacz do brody ZEW for men

Jeśli planujesz z kolei dbać i układać swój zarost, ale jednocześnie nie chcesz podrażniać delikatnej skóry twarzy, sięgnij po produkt ze szczeciną o niskiej twardości. Taką propozycją jest np. kartacz Damn Good Soap, który tak samo dobrze spisuje się przy krótkich, jak i długich brodach.

Kartacz do brody Damn Good Soap
Kartacz do brody Damn Good Soap


Bez względu na to, który kartacz wybierzesz, ten przydatny gadżet pomoże nadać Twojej brodzie lśniący wygląd. Naturalne włosie dzika podczas masażu skóry aktywuje cebulki włosów i uruchamia proces wydzielania się sebum, czyli naturalnej odżywki. Z użyciem kartacza rozniesiesz substancję na całą długość brody, a ta stanie się miękka i błyszcząca.


Czytaj również:



Olejek
 zadba o lśniący wygląd


Zdrowe i błyszczące oblicze Twojego zarostu uzyskasz nie tylko dzięki kartaczowi. Niezbędny okaże się też olejek! Musisz wiedzieć, że bez pachnącego eliksiru nie obejdzie się dzisiaj żaden doświadczony Brat w Brodzie. Kosmetyk ma tak samo duże znaczenia dla pielęgnowania, jak i dla stylizacji brody.

Głównym zadaniem olejku jest nawilżenie i odżywianie skóry oraz brody. Dodatkowo kosmetyk zabezpiecza włosy przed działaniem różnych czynników zewnętrznych – m.in. słońca, wiatru, mrozu czy brudu. Najważniejszym atutem olejku jest chyba jednak jego zapach. Olejek otula brodę obłędnym aromatem i sprawia, że o wiele przyjemniej się ją nosi!

Dlaczego jednak stylizacja brody nie mogłaby się obejść bez olejku? Eliksir odpowiada za dogłębne zmiękczenie zarostu, a to z kolei przekłada się bezpośrednio na jego układanie. Włosy stają się elastyczne i dużo bardziej podatne na działanie dłoni czy kartacza. Słuchają się swojego właściciela i dają się prowadzić!

Dzięki zawartości naturalnych olejów i lekkiej konsystencji, dzisiejsze eliksiry do brodu mogą wpływać na Twój zarost od środka. Odpowiednio nawilżone włosy mniej chętnie odstają na różne strony. Jednocześnie nie wysychają i nie płowieją. W efekcie Twoje futro prezentuje się po prostu epicko!

Producenci olejków do brody przechodzą dzisiaj samych siebie. Oferują cały szereg kosmetyków o szerokiej palecie zapachów. Nie powinieneś mieć więc żadnych problemów z wyborem czegoś dla siebie. Bez trudu dopasujesz nuty zapachowe do obecnej pory roku czy własnego samopoczucia.

Moją propozycją jest polski olejek Horde Lumberjack. Niewielka butelka eliksiru kryje w sobie obłędne połączenie orzeźwiającej czarnej porzeczki ze świeżo ściętym świerkiem, doprawione dozą aromatycznych przypraw.

Olejek do brody Horde Lumberjack
Olejek do brody Horde Lumberjack

Inną pozycją wartą uwagi na rodzimym rynku jest niepokorny olejek Pan Drwal Steam Punk. Bazą zapachu są nuty szyprowe. Otwierając butelkę, poczujesz m.in. lawendę, cynamon i czarny pieprz, następnie odrobinę kardamonu i goździka, które przechodzą w ciepłe aromaty cedru i paczuli.

Olejek do brody Pan Drwal Steam Punk
Olejek do brody Pan Drwal Steam Punk


Olejki to kosmetyki bardzo uniwersalne. Są niezwykle łatwe w obsłudze. Mają ciekłą konsystencję i bez problemu się je nakłada. Błyskawicznie się wchłaniają i nie powodują powstawania tłustego filmu na brodzie. W niewielkiej buteleczce mieści się więc samo dobro!

Balsam, żeby ogarnąć bałagan


Ostatni w kolejce – chociaż niemniej ważny dla stylizacji brody – jest balsam. Ten kompleksowy kosmetyk z jednej strony delikatnie nawilża i odżywia zarost, a z drugiej pozwala na jej okiełznanie i nadanie odpowiedniego kształtu. I to bez potrzeby poświęcania długich minut na eksperymenty przed lustrem.

W składzie balsamu znajdują się oleje roślinne, a także inne cenne składniki. Masło kakaowe, masło shea, lanolina i wosk pszczeli zapewniają szereg przydatnych właściwości, a jednocześnie gęstszą konsystencję. Być może preparat nie wchłania się tak szybko jak olejek, ale zdecydowanie warto wklepywać go każdego dnia. Jego działanie koncentruje się typowo na włosach!

Przede wszystkim jednak zadaniem balsamu jest zapanowanie nad brodą. Obecnie producenci proponują dwa rodzaje balsamów – nawilżające i układające.

Kosmetyki z tej pierwszej grupy pozwalają delikatnie wymodelować brodę, chociaż w większym stopniu skupiają się na odżywianiu włosów. Balsamy nawilżające doskonale wygładzają krótkie zarosty i pomagają nad nimi zapanować, zapewniając jednocześnie w pełni zadbany wygląd.

Aby zagwarantować swojej brodzie potrzebne odżywienie, możesz wybrać balsam nawilżający ZEW for men o lekkim chwycie i obłędnym cytrusowo-drzewnym zapachu. Kosmetyk nabłyszczy Twój zarost i zapanuje nad nieposłusznymi włoskami.

Balsam do brody ZEW for men
Balsam do brody ZEW for men


Do ułożenia dłuższych i bród i uzyskania pełnej kontroli nad twardym zarostem, lepiej sięgnąć po balsamy układające. Charakteryzują się dużo mocniejszym chwytem. Najczęściej zawierają znacznie większą ilość wosku pszczelego, który odpowiada za utrzymywanie brody w ryzach. Również odżywiają i nawilżają, a przede wszystkim – wygładzają wszystkie, nawet najbardziej niesforne włosy.

Balsam układający o mocnym chwycie to z kolei propozycja dla posiadaczy bród o konkretnej długości, a zwłaszcza z tendencją do kręcenia. W tej roli świetnie sprawdzi się np. balsam Captain Fawcett Booze & Baccy o zwartej, woskowej konsystencji. Ułoży brodę i otuli ją męskim zapachem tytoniu, chmielu i miodu z pomarańczą!

Balsam do brody Captain Fawcett Booze&Baccy
Balsam do brody Captain Fawcett Booze&Baccy


Każdy balsam dodatkowo tworzy na brodzie warstwę ochronną, która zabezpiecza zarost na długie godziny. Chroni włosy przed zanieczyszczeniami i uszkodzeniami mechanicznymi. Z balsamem trzeba jednak postępować dosyć ostrożnie. Jego „przedawkowanie” prowadzi do przetłuszczenia włosów i zatyka pory w skórze. Lepiej więc nakładać niewielkie ilości.


3 kosmetyki do stylizacji brody – podsumowanie


Jak widzisz, nie musisz spędzać długich godzin przed lustrem, żeby Twoja broda przynosiła Ci powody do dumy! Wystarczy, że uzbroisz się w kartacz, olejek i balsam do brody.

• Kartacz – oprócz wielu innych korzyści - pozwoli Ci wyprostować włosy na brodzie, dzięki czemu stanie się wizualnie gęstsza i dłuższa. Szczotkując zarost regularnie, uda Ci się też zakryć wszystkie ubytki i rzadkie miejsca.

• Olejek otuli Twoją brodę oszałamiającym zapachem, któremu nie oprze się żadna niewiasta! A przy okazji nawilży włosy na twarzy, dzięki czemu staną się bardziej elastyczne i podatne na układanie. Broda będzie lśniąca i zdrowa.

• Wisienkę na torcie codziennej stylizacji stanowi balsam do brody. Dzięki niemu zyskasz całkowitą kontrolę nad swoim zarostem. Bez problemu ułożysz brodę tak, że będzie prezentowała się epicko przez cały dzień!

Tagi:
  • Broda i wąsy

Autor: Krótkobrody