Twój koszyk 0.00

6 błędów, których lepiej unikać podczas dbania o brodę

Mężczyzna dbający o brodę


Postanowiłeś dołączyć do grona dumnych posiadaczy bujnego zarostu? Chcesz prezentować się świetnie w każdych warunkach? Drogę do tego prostego celu zacznij od poznania podstaw prawidłowego dbania o brodę. Wielu z nas – nawet doświadczonych brodaczy – popełnia lub popełniało błędy wynikające choćby z niewłaściwego doboru kosmetyków czy złych nawyków. 

Bądź mądrzejszy, dzięki doświadczeniu innych. Odkryj 6 pułapek, które czyhają na brodatych gentlemanów i pozbądź się niepotrzebnych nerwów, jeszcze zanim rozpoczniesz swoją przygodę z brodą na dobre!

1. Myjący kosmetyk do brody jako zbędny wydatek


Nowy szampon do włosów przyciąga zapachem morskiej bryzy, a do tego świetnie nawilża… Aż kusi, żeby użyć go również na brodzie. Nic dziwnego, że często decydujemy się na taki ruch. Zanim i Ty go wykonasz, weź pod uwagę, że włosy na Twojej głowie i twarzy bardzo się od siebie różnią. Pasma brody są prawie dwa razy grubsze, a do tego bardziej kręcone. W rezultacie wymagają nieco innego traktowania. 


Wyposaż więc łazienkową półkę w specjalny kosmetyk, by zapewnić jej najlepsze warunki do rozwoju. Szampon do brody, w przeciwieństwie do wielu specyfików dedykowanych włosom, ma prosty i naturalny skład (nie zawiera np. soli ani parabenów). Dzięki temu zapobiega wysuszaniu brody i skóry twarzy, nie blokując produkcji sebum. W efekcie możesz cieszyć się lśniącym, zdrowym zarostem!

Stosując taki szampon, dokładnie oczyścisz włosy z resztek jedzenia i brudu. Kosmetyk ma lżejszą konsystencję niż zwykłe szampony, dlatego wnika głęboko w strukturę włosa. Bez problemu dociera również do skóry skrytej pod gęstą brodą i usuwa z niej wszystkie zanieczyszczenia. Lekki specyfik pomaga też zapanować nad niesfornymi kosmykami w trakcie pielęgnowania brody. Skutecznie rozdziela włosy i nie powoduje ich kręcenia.

Jak dobrze używać szamponu? Podczas porannego prysznica wmasuj specyfik w brodę i spokojnymi ruchami przecieraj każdy jej centymetr. Pozostałą pianę spłucz wodą, ale zadbaj o to, aby nie była zbyt gorąca lub zbyt zimna. Osusz pasma ręcznikiem i – najlepiej – poczekaj, aż wyschną samoistnie. Niecierpliwość może być dla Twojej brody gwoździem do trumny.

2. Zderzanie brody z gorącym powietrzem


Jednak nie chcesz czekać, aż włosy same wyschną? Pamiętaj, największym wrogiem jakości jest pośpiech. To samo tyczy się brody. Częstym potknięciem brodaczy jest mechaniczne suszenie włosów na twarzy suszarką z gorącym powietrzem. Działanie odbija się negatywnie na zdrowiu i wyglądzie zarostu. Jeśli i Ty będziesz to robić notorycznie, doprowadzisz do drastycznego przesuszenia włosów i skóry schowanej pod warstwą ciężkiego, męskiego futra. A to narazi Cię na swędzenie brody i widoczny łupież.

Przemawiają do Ciebie powyższe argumenty, ale mimo to czasem potrzebujesz suchych włosów „na już”? Da się zrobić. Pod warunkiem, że zapamiętasz jedną szczególnie ważną zasadę przy pielęgnowaniu swojej brody ¬– zawsze staraj się być delikatny! Po wytarciu włosów ręcznikiem, użyj suszarki z funkcją dmuchania zimnym strumieniem powietrza. Nie wystawiaj też mokrej brody na słońce, by uniknąć intensywnego nasłonecznienia. Twoja broda „podziękuje Ci” błyszczącym i zdrowym wyglądem, zamiast matowieć i słabnąć.

3. Czesanie brody na mokro


Czesanie stanowi kolejną czynność, która może negatywnie wpływać na życie Twojego zarostu, jeśli jest źle wykonywana. Jaki błąd najczęściej popełniają brodacze w tym przypadku podczas dbania o brodę? Szarpią wilgotne pasma włosów na twarzy szczotką albo grzebieniem!

Czesanie brody „na mokro” to jedno z najgorszych brodatych wykroczeń. Sprawia, że łuski keratynowe, czyli elementy zewnętrznej osłony łodygi włosów, drastycznie unoszą się i zaczynają odstawać. Przestają chronić włosy przed utratą wody, a także przed szkodliwym działaniem promieni UV. Efekt? Broda traci blask i staje się trudniejsza w układaniu.

Spieszysz się na spotkanie z kumplami, a broda dalej mokra i w nieładzie? W ostateczności nie musisz czekać aż do wyschnięcia. Sięgnij po grzebień do brody z dużymi odstępami między zębami i delikatnie rozczesz całą warstwę włosów. Jeśli nie będziesz ich desperacko szarpał, uda Ci się zachować wszystkie w komplecie.

4. Szczotka do brody na równi z grzebieniem


Wielu z nas miewa wątpliwości, jak poprawnie używać szczotki, a jak grzebienia. Ta pierwsza służy do dbania o włosy i skórę twarzy. Ten drugi do modelowania i stylizacji, ale o tym więcej za chwilę…

Używanie szczotki do brody gwarantuje dobrą kondycję pasm i lepsze układanie się włosów. Dodatkowo pomaga zadbać o prawidłowe ukrwienie tego obszaru twarzy, zapewniając optymalne warunki do rozwoju zarostu. To jeszcze nie wszystko! Szczotka ułatwia pielęgnację – pozwala pozbyć się martwego naskórka, gromadzącego się pod warstwą włosów, oraz uniknąć powstawania nieestetycznego łupieżu.

Broda tworzy na twarzy szczelną warstwę, przez którą nie dociera naturalne światło ani składniki odżywcze z kosmetyków. W ten sposób skóra traci dostęp do potrzebnych witamin. Szczotkowanie brody jest właśnie odpowiedzią na ten problem. Uaktywnia skórę i reguluje wytwarzanie się sebum, czyli naturalnej substancji odpowiedzialnej za nawilżanie naskórka. W praktyce zyskasz więc włosy, których miękkości nie oprze się żadna niewiasta!

Co z grzebieniem? To akcesorium z ząbkami służy do rozczesywania poplątanych włosów. Przydaje się również do stylizacji i układania brody. Drewniany grzebień pomoże okiełznać długą brodę. Zarost o konkretnej długości (mniej więcej powyżej 4 – 5 cm) zaczyna przecież żyć swoim życiem, swobodnie wykręca się na różne strony. Grzebień świetnie sprawdzi się też przy dokładanym rozprowadzaniu balsamu lub olejku na całej objętości włosów.

5. Nerwy, stres i nieprawidłowa dieta


Wielu Braci w Brodzie nie zdaje sobie sprawy, że właściwą pielęgnację należy wspomagać nie tylko z zewnątrz. Wzmocnienie organizmu przekłada się na odżywione i lśniące włosy – i te na głowie, i te na twarzy.

Zdrowa dieta brzmi abstrakcyjnie? A jednak warto na nią postawić. Jadłospis bogaty w składniki odżywcze (pochodzące m.in. z ryb, warzyw, nabiału, owoców) zagwarantuje właściwą dawkę witamin i minerałów, wzmacniającą włosy od cebulek aż po końce.

Na które składniki zwrócić szczególną uwagę? Na witaminę C, beta-karoten i witaminę B6, popularnie zwaną biotyną. Nie zapominaj też o kwasie foliowym, cynku i wapniu. Nieocenione okazuje się też picie wody. Olejki do brody zdają egzamin, jeśli chodzi o nawilżenie włosów z zewnątrz. Przyjmowanie płynów pozwala wykonać tę samą pracę od środka.

Nerwy, stres i zmęczenie stanowią dodatkowy czynnik prowadzący do osłabienia kondycji zarostu. Pielęgnowanie Twojego zarostu powinno przebiegać w atmosferze spokoju i dobrego samopoczucia. Brak snu i nerwowy tryb życia mogą nie tylko przełożyć się na wolniejszy porost włosów, ale nawet powodować ich wypadanie.

6. Zapuszczanie brody bez żadnej kontroli


Bywają sytuacje, że wizja długiej brody całkowicie przesłania jasny ogląd rzeczywistości. Niektórzy zapuszczanie zarostu traktują jako proces, który należy przeczekać, a na końcu pojawi się upragniony efekt! Nieprawda. Pielęgnowanie swojej brody trzeba realizować od samego początku – czyścić, wzbogacać o składniki odżywcze, nawilżać z użyciem kosmetyków (np. olejków i balsamów), a także odpowiednio przycinać. Broda pozostawiona samej sobie będzie wyglądać jak nitki rozgotowanego makaronu.

Nawet jeśli chcesz, żeby Twoja broda prezentowała się całkowicie naturalnie, musisz jej w tym pomóc. W momencie gdy włosy na twarzy osiągną dostateczną długość, zacznij je przycinać. Najlepiej wybierz się do profesjonalnego barbera, który skróci brodę o kilka centymetrów, ustali linię zarostu i nada mu odpowiedni kształt. Możesz też samodzielnie podjąć wyzwanie i chwycić trymer w swoje ręce!

Dbanie o brodę – sposób na epicki wygląd!


Włosy na twarzy nie lubią kompromisów. Pielęgnacja wymaga czasu i zaangażowania. Skoro znasz już popularne błędy Twoich kolegów z brodatej ścieżki, wyeliminuj je ze swojego życia i działaj rozsądnie:

• Do mycia brody stosuj szampon do… brody – specyfik o lekkiej konsystencji dokładnie oczyści włosy i skórę twarzy, a także zapewni im kompleksowe nawilżenie.

• Nie susz brody suszarką z gorącym powietrzem – najlepiej pozwalaj umytej brodzie samoistnie wysychać. Dzięki temu unikniesz przesuszenia włosów i skóry na twarzy.

• Nie czesz brody „na mokro” – szarpanie jeszcze wilgotnych pasm szczotką lub grzebieniem sprawia, że włosy wypadają, a dodatkowo tracą ochronę przed utratą wody i promieniami UV.

• Używaj szczotki i grzebienia do brody zgodnie z ich przeznaczeniem – szczotka pomaga pielęgnować włosy i skórę twarzy, a grzebień ułatwia modelowania i stylizację brody.

• Nie zapominaj o zdrowej diecie i przyjemnym relaksie.

• Postaw na pielęgnowanie od samego początku – czyść, odżywiaj, nawilżaj i regularnie przycinaj, a Twój zarost nie przestanie Cię zadziwiać doskonałym wyglądem!

Tagi:
  • Broda i wąsy

Autor: Krótkobrody